Miśki znikną z Pragi?

Niedźwiedzie na wybiegu przy al. Solidarności na stałe wpisały się w charakter Pragi. Za jakiś czas jednak, jak podaje Gazeta Wyborcza, bezpowrotnie znikną z dzielnicy. Co zastąpi chętnie podglądane przez warszawiaków zwierzęta?

Jak czytamy w Wyborczej, niedźwiedzice, których chętnie wypatrujemy zza szyb tramwajów bądź poszukujemy bezpośrednio przy wybiegu, są w wieku senioralnym. Trzydziestopięcioletnia Tatra oraz urodzone między 83 a 87 rokiem Sabina i Mała będą ostatnimi niedźwiedziami, które zamieszkały przy ruchliwej ulicy.

Kierownictwo Warszawskiego Ogrodu Zoologicznego miało początkowo w planach budowę drugiego wybiegu w głębi zoo, z dala od spalin i hałasu, jednak z pomysłu zrezygnowano, podejmując decyzję o zakończeniu hodowli niedźwiedzi po śmierci obecnych lokatorek wybiegu. – Doszliśmy do wniosku, że gatunek w skali Europy nie jest zagrożony. To ten etap, w którym potrzebuje pomocy w naturze, a nie hodowli w zoo – powiedział gazecie dyrektor Andrzej Kruszewicz.

Obecnie miśki czują się dobrze, doskwierają im jedynie dolegliwości sędziwego wieku, ale z tymi pracownicy zoo dobrze sobie radzą. Zwierzęta są pod dobrą opieką, a ich przyuliczny dom będzie nim do końca ich dni.

Co zastąpi miśki? Po zakończeniu hodowli gatunku wybieg zostanie rozebrany, a w jego miejscu ma powstać ogólnodostępny ogród dla mieszkańców z pomnikiem niedźwiedzi wewnątrz.

Źr./fot. GW/Warszawski Serwis Prasowy

JK

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *