Dewastacja i kradzież – rower miejski w opałach

Praga rowerem stoi, chciałoby się rzec, patrząc na zainteresowanie wypożyczaniem miejskich rowerów. Niestety coraz częściej docierają do nas sygnały, że na stacjach Veturilo w naszej dzielnicy jednoślady są zniszczone albo, mimo iż widnieją w systemie jako dostępne do wypożyczenia, zostały ukradzione.

Sprawa dewastacji zainteresowała nas za sprawą Czytelniczki, która chciała wypożyczyć rower przy użyciu aplikacji ze stacji zlokalizowanej przy Centrum Praskim Koneser, ale niestety sprawa się skomplikowała, gdy dotarła na miejsce wypożyczenia.

– Często korzystam z rowerów miejskich, to tani i dobry środek transportu, ale we wtorek okazało się, że roweru widniejącego w aplikacji w rzeczywistości nie ma na stacji przy Koneserze. To zaskakujące, bo system pokazywał 8 dostępnych, a na miejscu stały 2 w opłakanym stanie. Nie dało się ich wypożyczyć – przekazała nam Czytelniczka.

Sytuację potwierdziło Praskie Stowarzyszenia Michałów, które o przypadku stacji przy Koneserze napisało na swoim blogu: „[…] Do kradzieży dochodzi na wielu stacjach, jednak to co spotkaliśmy dziś, 6 listopada, na stacji przy Koneserze wygląda na zorganizowaną kradzież.

Około godziny 8:00 sytuacja wyglądała w ten sposób.  W aplikacji 8 rowerów  – ZERO sprawnych rowerów w rzeczywistości. Takie sytuacje zniechęcają do korzystania z roweru miejskiego, bo nigdy nie wiadomo, czy to co pokazuje aplikacja jest rzeczywistym stanem, czy wyświetlają się rowery „duchy” – skradzione lub zdewastowane.

Na stacji stały tylko 2 uszkodzone rowery – uszkodzony widelec – najpewniej przy wyrywaniu […] Większość zamków jest zablokowana pozostałością elektrozamka ułamanego z roweru […]”.

Nasza Czytelniczka nie skorzystała tego dnia z wypożyczenia roweru miejskiego, do pracy dotarła tramwajem. I jak podkreśla, problemem nie jest to, że nie mogła skorzystać z Veturilo, wiadomo bowiem, że rowery cieszą się dużym zainteresowaniem warszawiaków i czasem po prostu są wypożyczone. W tej sytuacji jednak mamy do czynienia z dewastacją i kradzieżą, na którą nikt z nas nie wyraża zgody. Warto chyba rozpatrzeć montaż kamer przy wypożyczalniach, co być może wpłynęłoby na spadek liczby zniszczeń.

Przypominamy, że wypożyczenie roweru na godzinę to koszt wysokości 1 zł, przy czym 20 pierwszych minut jazdy jest bezpłatne.

Więcej o Veturilo przeczytacie tu.

fot. Veturilo

JK

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *