Śmiertelny mróz. Trzech bezdomnych nie żyje. Straż Miejska prosi o reagowanie

W ubiegłym tygodniu mróz zebrał śmiertelne żniwo wśród osób bezdomnych. Na Grochowie mężczyzna zmarł w publicznej toalecie, drugie ciało bezdomnego odkryto na terenie działek na Czerniakowie. Trzeci bezdomny zmarł na klatce schodowej w bloku na Pradze-Północ. Straż Miejska apeluje o reagowanie, gdy widzimy osoby, którym grozi wymrożenie organizmu.

Straż miejska patrolująca ulice Grochowa otrzymała zgłoszenie od przechodnia dotyczące człowieka leżącego w miejskiej toalecie. Wezwani ratownicy medyczni stwierdzili zgon mężczyzny. Kolejny przypadek śmiertelnego wymrożenia odnotowano na terenie działek przy ul. Czerniakowskiej. Przy wejściu do jednej z altanek znaleziono ciało bezdomnego mężczyzny. Z ustaleń wynika, że mężczyzna nie żył od kilku dni. Trzeci przypadek odkryto na klatce w bloku przy ul. Skoczylasa. Do leżącego na klatce mężczyzny wezwano karetkę, podjęta przez strażników miejskich próba resuscytacji nie powiodła się. Lekarze stwierdzili zgon.

Wśród tragicznych wydarzeń ważne jest jednak również to, które pokazuje, jak istotne jest wczesne reagowanie w sytuacjach zagrażających życiu osób bezdomnych. „Podczas kontroli pustostanu przy ul. Łopuszańskiej strażnicy miejscy z III Oddziału Terenowego ujawnili przebywającego w nim bezdomnego mężczyznę w wieku ok. 30 lat. Mężczyzna nie miał ciepłej odzieży oraz butów i widząc funkcjonariuszy poprosił ich o pomoc. Ze względu na znaczne wychłodzenie organizmu mężczyzny strażnicy wezwali pogotowie ratunkowe. Mężczyzna został przewieziony do szpitala”.

Apelujemy w imieniu funkcjonariuszy o podejmowanie działań interwencyjnych w sytuacji, gdy zagrożone jest ludzkie życie. Wystarczy zgłosić zauważony przypadek pod numer alarmowy 986. Nie bądźmy obojętni!

JK

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *