Bar mleczny na pl. Hallera zamiast kolejnej apteki

Bary mleczne z prawdziwego zdarzenia, z pomidorową za 3 zł i schabowym nieprzekraczającym ceny 10 zł, to prawdziwa rzadkość w stolicy. Współczesny bar mleczny zyskał nową klientelę i wyższe ceny. Zmieniło się wszystko, prócz wystroju – zazwyczaj jest brzydko i nijako. Ale nic straconego. Nadarza się okazja, by na warszawskiej Pradze powstała przyjemna, niedroga jadłodajnia.

W związku z sugestiami Prażan w najbliższy czwartek, 8 czerwca odbędzie się spotkanie informacyjne dot. otwarcia baru mlecznego na pl. Hallera. Burmistrz Dzielnicy Praga-Północ wraz z radną dzielnicy Teresą Mioduszewską zapraszają wszystkich zainteresowanych powstaniem wspomnianego baru na pl. Hallera o godz. 16.00.

Okazuje się, że Prażanie bardzo pochlebnie wyrażają się o barach mlecznych. Dostrzegają, że pl. Hallera stanowi dobrą lokalizację dla niedrogiej jadłodajni i jak podkreślają, otwarcie go w tej części Pragi jest lepszym pomysłem niż powstanie kolejnej apteki.

Czy bar mleczny zdobędzie serca mieszkańców? Czy kolejny raz zakończy się na planach, jak w przypadku baru, który miał powstać niegdyś między istniejącą Biedronką (dawnym sklepem papierniczym) a bankiem Millenium? Serdecznie zapraszamy do udziału w spotkaniu, które być może rozwieje wątpliwości i wskaże rzeczywiste profity z inwestycji, jaką stanowi bar mleczny.

Joanna Karczmarczyk

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *