Pożar przy 11 listopada. Nagromadzone śmieci stanęły w płomieniach [ZDJĘCIA]

W ubiegłym tygodniu na jednym z praskich podwórek doszło do pożaru śmieci wielkogabarytowych zgromadzonych pod oknami kamienicy. Sięgające trzeciego piętra płomienie zniszczyły nie tylko elewację budynku, ale wdarły się również do mieszkania na parterze. Jedna osoba trafiła do szpitala.

Zdaniem mieszkańców zgromadzone pod kamienicą przy ul. 11 listopada 26 śmieci wielkogabarytowe, które zajęły się ogniem w miniony czwartek, składowane były przez kilka miesięcy, a służby porządkowe, w tym wypadku firma Lekaro obsługująca wywóz śmieci spod wskazanego adresu, nie dopełniły swoich obowiązków. Mieszkańcy wielokrotnie zgłaszali konieczność wywozu, informację tę potwierdziła również administracja, która wysyłała reklamacje do Lekaro, sprawa sygnalizowana była ponadto pod numerem alarmowym 19115.

Niestety w efekcie zaniedbania doszło do pożaru. Mały płomień zauważyli mieszkańcy przed godziną 14.00 i od razu poinformowali o zdarzeniu Straż Pożarną. Ogień bardzo szybko zajął elewację budynku i okna, sięgając trzeciego piętra kamienicy. Płomienie dostały się do jednego z mieszkań zlokalizowanych na parterze. Ostatecznie mieszkańcy kamienicy zostali ewakuowani, a ogień opanowany. Do szpitala trafił niestety młody mężczyzna, który zanim przyjechały służby ratownicze, próbował pomóc zagrożonym.

O stanowisko w tej sprawie poprosiliśmy przedstawicieli firmy Lekaro. Oto jakie oświadczenie otrzymaliśmy:

Informujemy, że odbiory gabarytów z terenu Warszawy, zgodnie z zawartymi umowami z Ratuszem, odbywają się raz na miesiąc, po zgłoszeniu telefonicznym, zgodnie z harmonogramem wywozów dostępnym na www.lekaro.pl. Zgodnie z par. 7 Regulaminu utrzymania czystości i porządku w m.st. Warszawie, odpady wielkogabarytowe powinny być wystawiane nie wcześniej niż 24h przed terminem ich odbioru, co pozwala ograniczyć ich zaleganie i ewentualne akty wandalizmu. Niestety w praktyce mieszkańcy wystawiają te odpady dowolnie, często parę dni po zrealizowanym odbiorze, co powoduje ich zaleganie. 

Akty wandalizmu polegające na podpaleniu pojemników i odpadów na terenie Pragi Północ zdarzają się często, jakkolwiek nie jesteśmy w stanie nic z tym zrobić. Podstawiamy pojemniki i odbieramy odpady z miejsc wskazanych przez zarządców nieruchomości i wielokrotnie prosimy by były to miejsca zabezpieczone, najlepiej zamykane przed dostępem osób trzecich, co może ograniczyć częstość tego typu incydentów. Jednak nasze możliwości kończą się na rekomendacjach.
Firma zapytana o to, czy nadal będzie obsługiwać teren Pragi-Północ, odpowiada:
Informujemy, że z uwagi na przewidywane wyczerpanie budżetu umowy, zakończenie obecnej umowy na obsługę Pragi Północ i Południe przewidywane jest na 30 września 2018 r. 

Teraz najprawdopodobniej wywozem śmieci zajmie się Miejskie Przedsiębiorstwo Oczyszczania (MPO). 

Za fotografie dziękujemy Pani Justynie Faltynowskiej.

JK

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *