Wiceprezydent Warszawy o bazarze z Namysłowskiej

Plany przeniesienia bazaru z terenu miejskich basenów „Namysłowska” w inną lokalizację to konsekwencja zapowiedzianej modernizacji ośrodka sportowo-rekreacyjnego. Od wielu miesięcy kupcy z Namysłowskiej czekają na wskazanie innego, dogodnego miejsca, w którym będą mogli kontynuować handel.  

O nowej lokalizacji targowiska pisaliśmy niedawno tu: http://praskieklimaty.pl/index.php/2017/09/11/targowisko-z-namyslowskiej-zmienia-lokalizacje/.

Zaproponowana lokalizacja, czyli parking przy ul. Jagiellońskiej, nie podoba się okolicznym mieszkańcom. Władze miasta postanowiły spotkać się w tej sprawie z osobami zainteresowanymi zarówno losem handlarzy z Namysłowskiej, jak i terenami, które nie satysfakcjonują wszystkich, jako miejsce docelowe targowiska.

Z nieoficjalnych źródeł wiemy, że w najbliższy czwartek, 28 września odbędzie się spotkanie informacyjne w Centrum Wielokulturowym przy pl. Hallera. Wszystkich zainteresowanych tematem zapraszamy na godzinę 17.45. Być może emocje związane z nową lokalizacją ostudzi obecny na spotkaniu wiceprezydent Warszawy Michał Olszewski.

JK

Dodaj komentarz

1 Komentarz do "Wiceprezydent Warszawy o bazarze z Namysłowskiej"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Anna
Gość
Bazarki w miastach- również europejskich- to standard. Nie wstydzimy się bazarów, są klimatem każdego miasta. A liczba wizytujących je mieszkańców – tłumy- świadczy o ogromnej popularności i wskazuje niezmiennie na potrzebę ich istnienia. To sygnał dla władz każdego miasta, każdej dzielnicy- mieszkańcy chcą tam przychodzić, nawet w weekendy, a może zwłaszcza w weekendy. Interesujące są zwłaszcza takie miejsca jak Namysłowska- „mydło i powidło”, kupujący, sprzedający zamieniający się często miejscami, każdy coś znajdzie dla siebie. Jeżeli władza miejska widzi tłumy, znaczy że miejsce jest potrzebne, trzeba dawać ludziom lokalizacje nie kolidujące, ale w dzielnicach – łatwo dostępne, a nie poza miastem.… Czytaj więcej »
wpDiscuz